Pieśniewski polish
Pieśniewski english


Aktualności


 2013-11-23

Boatshow 2013 - c.d. kryzysu ?

Od 15 do 17 listopada można było sprawdzić na Targach Boatshow w Łodzi stan polskiego przemysłu jachtowego. Czy jednak akurat ta impreza pozwala na obiektywną ocenę? Wydaje się, że niekoniecznie. Po pierwsze nie imponują wielkością, ani różnorodnością. Zabrakło na nich wielu firm i to dużych. Nowości -także jak rodzynek w cieście. Sedna 24, dwie nowe jednostki ze stoczni Viko, odświeżony Maxus 33 z bulajami o kształtach, wypisz-wymaluj jak w zaprojektowanym 15 lat temu moim Jumperze 550. Pokazano też kilka innych, nie zawsze przekonujących, jednostek, w nadziei na zdobycie jakiegoś skrawka rynku ( o ile coś takiego istnieje). Nie mam zamiaru oceniać ich innowacyjności, czy jakości wykonania. To zadanie dla żeglarzy, a zwłaszcza potencjalnych armatorów i ...różnych Komisji przyznających nagrody targowe (oj, nie zazdroszczę im tego "zaszczytu"). Tłumów zwiedzających też nie dało się zauważyć, przynajmniej pierwszego dnia targów, może dlatego, że między stoiskami nie brakowało przestrzeni. Kryzys niewrażliwy na zaklęcia: nie chce ustąpić.

Wśród dwudziestu paru jachtów żaglowych znalazły się dwie moje konstrukcje produkowane właśnie w Łodzi: Focus 800 ze stoczni Sobusiak Yachts Yard i Focus 730 z firmy Nauti Macieja Rząsy.

Tym razem stocznia Mariusza Sobusiaka wystawiła Focusa 800 w wersji całkowicie turystycznej czyli z mieczem obrotowym, ale z nowoczesnymi żaglami membranowymi. Wnętrze, jak zwykle porządnie wykonane, "czyste" pod względem estetycznym. Popularna "730" prezentowano w też w wersji turystycznej z pełną konwencjonalną zabudową z pomieszczeniem WC włącznie.

Poniżej prezentuję galerię zdjęć kilku jachtów wystawianych na targach oraz obydwu Focusów.


  


  


  


  


  


  


  


  


  


  










 



Aktualności











Felieton

All right reserved © Jerzy Pieśniewski 2006-2017