Pieśniewski polish
Pieśniewski english


Aktualności


 2011-03-14

Targi "Wiatr i Woda 2011"

Targi jak zwykle: dużo, coraz więcej jachtów, tłumy, sporo pomyłek, niewielka porcja oryginalności, więcej plagiatów. Nie rozwijam tego ostatniego, bo mi nie uchodzi. Jedna tylko ogólna refleksja: przekonanie niektórych, że projektowanie nie jest trudne legło w gruzach w konfrontacji z kilkoma realizacjami zwolenników tej śmiałej tezy. Jednak umiejętność obsługiwania programów komputerowego wspomagania projektowania nie wystarczy. I to było widać na przykładzie wytworów co najmniej jednej stoczni. Co można powiedzieć o "projektancie", który ślizgowy kadłub jachtu żaglowego skojarzył z wnętrzem na 12 osób i adekwatną do ilości koji masą jachtu? Szkoda, że prawo Archimedesa jest tak tolerancyjne.

Ale to sprawa producenta i "gajowego Maruchy".

Jak mówi francuskie powiedzenie: wracajmy do naszych baranów.

Tym razem na Targach prezentowano dwa moje stosunkowo świeże jachty: Focusa 800 i Aquatice 25. Myślę, że na tle niektórych eksponatów targowych wyróżniały się funkcjonalnością, dobrym stosunkiem jakości do ceny oraz walorami nautycznymi. Te ostatnie kryterium jednak nie stosuje się podczas wystaw i targów jachtowych. A szkoda.

Obydwie firmy (Sobusiak Yachts Yard i Aquatic Yachts) zrobiły duże postępy w jakości zarówno laminatów jak i zabudowy wnętrza. Sądzę, że reprezentują one optymalne rozwiązania armatorskiego jachtu śródlądowego. Według mnie, jego gabaryty nie powinny przekraczać około 8 m długości i 2,80 m szerokości dającej jeszcze możliwość transportu drogowego jednostki. Wysokość wnętrza, to już sprawa indywidualna i nie koniecznie musi usatysfakcjonować wszystkich w tym również koszykarza w kapeluszu. W każdym razie jacht żaglowy, pod względem sylwetki i estetyki, powinien różnić się od hausbota. Nie wszyscy projektanci i producenci są tego świadomi, nie mówiąc o tzw. użytkownikach.

Załączam kilka zdjęć nie tylko moich jachtów z Wiatr i Woda 2011.


  


  


  


  


  


  


  


  


  










 



Aktualności











Felieton

All right reserved © Jerzy Pieśniewski 2006-2017